Parlament Europejski o prawie autorskim i generatywnej AI: dobry sygnał dla twórców i wydawców

Komisja Prawna Parlamentu Europejskiego (JURI) przyjęła sprawozdanie Axela Vossa „Copyright and generative artificial intelligence – opportunities and challenges” (2025/2058(INI)). To ważny dokument polityczny, który w praktyce wyznaczy kierunek, jak UE chce ułożyć relacje pomiędzy rynkiem generatywnej AI a twórcami treści.

Podstawowy wniosek raportu brzmi: AI ma się rozwijać, ale nie kosztem twórców, wydawców i mediów.   

Punktem wyjścia opracowania jest diagnoza, że generatywna AI w ogromnym stopniu bazuje na treściach chronionych (tekstach, zdjęciach, muzyce, wideo, etc.), a obecne reguły (w szczególności wyjątek „text and data mining”) nie były projektowane pod realia masowego trenowania modeli generatywnej AI. Efektem takiej sytuacji jest rosnąca niepewność prawna i coraz większa asymetria. Wyraża się ona w rosnącym zysku i przewadze technologicznej po stronie dostawców globalnych narzędzi AI  oraz kosztach i ryzyku po stronie twórców i mediów. 

Najważniejsze wnioski raportu

1) Wynagrodzenie za nowy rodzaj wykorzystania treści (trening generatywnej sztucznej inteligencji)

Raport wprost wskazuje na potrzebę zakotwiczenia w prawie unijnym mechanizmów uczciwej rekompensaty dla uprawnionych za wykorzystywanie chronionych treści na potrzeby uczenia modeli. To kluczowy postulat: bez wynagrodzenia trudno mówić o równowadze i trwałości europejskiego ekosystemu kreatywnego. 

2) Realna transparentność modeli AI

Parlamentarzyści postulują pełniejszą przejrzystość: w tym informację o tym, jakie materiały zostały użyte do treningu oraz bardziej szczegółowe ślady działań związanych z pozyskiwaniem treści (tzw. crawling). Logika tego postulatu jest prosta: bez konkretnej informacji uprawnieni nie są w stanie skutecznie egzekwować swoich praw.

3) Skuteczny opt-out

Raport wzmacnia podejście, że uprawnieni muszą mieć praktyczną możliwość nieskomplikowanego wyłączenia swoich treści z wykorzystania dla uczenia maszyn (opt-out). Wdrożenie takiego zastrzeżenia koniecznie musi być skuteczne.

4) Kary za brak przejrzystości: konsekwencje prawne i ciężar ryzyka po stronie dostawców AI

Wynikające z dokumentu wnioski wykraczają poza miękkie zalecenia. Raport sugeruje, że niewykonanie obowiązków transparentności powinno wiązać się z poważnymi skutkami prawnymi (w tym odpowiedzialnością po stronie dostawcy). To element, który daje szansę na realną zmianę rynkowych zachowań dostawców narzędzi.  

5) Brak prawa autorskiego dla treści w pełni generowanych przez AI

Raport podtrzymuje europejskie podejście oparte na zasadzie „human authorship”: treści wygenerowane wyłącznie przez AI nie mogą korzystać z ochrony prawa autorskiego

6) Szczególna rola prasy i pluralizmu informacji

Autorzy podkreślają znaczenie sektora prasowego dla demokracji i zwracają uwagę na ryzyko, że generatywna AI (zwłaszcza wbudowana w ekosystem wyszukiwarek i asystentów) może przejmować funkcje dystrybucji informacji, ograniczać widoczność źródeł, a w konsekwencji – substytuować treści wydawców. 

Co oznacza przyjęcie tego dokumentu przez Parlament Europejski?

Po pierwsze, przyjęcie raportu w komisji (JURI) to formalne zatwierdzenie stanowiska komisji i ważny krok polityczny. Raport staje się dokumentem Parlamentu i może trafić na dalszą ścieżkę parlamentarną. 

Po drugie, jeśli raport zostanie przyjęty na posiedzeniu plenarnym, wówczas Parlament przyjmie rezolucję. Choć rezolucje nie zmieniają automatycznie prawa (nie jest bowiem ani dyrektywa, ani rozporządzenie), ma realne skutki, ponieważ:

  • wyznacza oficjalną linię polityczną PE wobec Komisji Europejskiej i państw członkowskich,
  • zwiększa presję na Komisję, aby przedstawiła konkretne propozycje legislacyjne lub wytyczne,
  • daje mandat do prac nad doprecyzowaniem istotnych kwestii prawnych dotyczących  praktyki trenowania gen AI,
  • może wpływać na interpretacje i egzekucję prawa (np. przez organy krajowe, sądy), albowiem mogą one łatwiej odwoływać się do „woli ustawodawcy”,
  • staje się ważnym punktem odniesienia w rozmowach rynkowych (licencje, standardy, negocjacje z dostawcami AI).

Przyjęcie tego dokumentu to ważny sygnał. Nie wprowadza natychmiast nowych obowiązków, ale profiluje debatę i zwiększa prawdopodobieństwo, że kolejnym krokiem Komisji będzie refleksja nad tematami wynagrodzenia, transparentności modeli AI i realnej kontroli uprawnionych nad korzystaniem ze swoich treści.